Baner blogu audio z gramofonem

Test amatorski kabla zasilającego Viborg ETR-1501. Recenzja z odsłuchów w domu

Nazwa kabla może jest mało chwytliwa ale za to jego wpływ na dźwięk jest niesamowity. Mój typ.

Firmę Viborg znam od kilku lat i korzystam z ich wtyków zarówno głośnikowych jak i zasilających. Dziś jednak miałem okazje przetestować kabel ich kabel zasilający. Wiem, że są w ofercie dwa kable, jeden tańszy o grubych przewodnikach, oraz drugi nieco droższy o nieco bardziej skomplikowanej budowie wewnętrznej. Ja wybrałem ten drugi, zaopatrzony firmowymi wtykami pokrytymi rodem.

 

Kabel zasilający Viborg ETR 1501


Viborg ETR-1501. Dźwięk

Porównałem go z moją Suprą Lorad 1,5mm2, na której również mam założone wtyki rodowane Viborga. Pierwsze co mnie uderzyło do silniejszy bas. Miał więcej masy, więcej mocy, pulsował bardziej do przodu. Dawał mega radochę i spełnienie, że na sercu robiło sie przyjemnie a krew szybciej tętniła. Waliło jak trzeba. Supra, mimo iż jest dość cienkim kabelkiem to bas ma i tak całkiem dobry i znaczenie większy niż zwykły kabel ale Viborg zdecydowanie miał go jeszcze więcej. Bas nie wpadał w żadne dudnienie, mimo iż głośniki mam prawie przy samej ścianie (testowałem w dwóch systemach, w tym jednym sypialnianym, gdzie kolumny stoją właśnie ok 15-20 cm od ściany przy samej komodzie). Membrany czuły mocy i dostały solidnego kopa. Bas był nie tylko mocny ale miał świetne kontury i sprężystość. Czasami, na innych kablach, brakuje mi tego zarysowania basu. Słuchać ze cos tłucze ale do końca nie wiadomo "co" i jest to takie rozmyte. Tu jest dobry kontur. Taki bas to ja lubię.

Wokale w Vibiorgu były nieco inne niż w Supra. Supra daje jakby nieco czystsze i ciut głośniejsze głosy (choć nie jest kablem faworyzującym wokal!). Czy to lepiej? Hmm... Szczerze to przyjemniej słuchało mi sie jednak Viborga, bo wokal może nie był tak głośny ale był wyraźny i głębszy. Pozwalało tona dokładne usłyszenie każdego słowa. Nic sie nie zlewało, co jest kolejnym plusem Viborga. Dźwięki miały bardzo dobrą separacje i wszystko było ładnie ułożone. Ważne przy tym było to, że wszystkie tworzyły ostatecznie jeden wielki spektakl. Nie było tak, że tu słuchać trąbkę a tam gitarę i każdy gra dla siebie. Tu jedno napędzało drugie, tworzyła sie wielka scena i muzyki było dużo. Do tego była świetna dynamika i słuchało sie tego naprawdę dobrze.

Czyli mamy moc, mamy mega bas, mamy dużą scenę - a co z barwą? Dźwięk po wpięciu Viborg ETR-1501 był jasny, czy ciemny? W porównaniu z Suprą był ciut ciut ciemniejszy. Ale bardzo delikatnie. Myślę ze Viborga ETR-1501 można go uznać za kabel neutralny. I to w dobrym sensie! Nie "neutralny-nijaki" ale "neutralny-idealny", taki jaki ma być. Ktoś może go ocenić, że jest ciemny i tłumi wokal, bo ten nie krzyczy i nie piszczy. Nie wiem skąd bierze sie taka tendencja, aby dźwięk jak najbardziej rozjaśniać i oczyszczać a potem uznawać to za normalność. Dla mnie wiele kabli wręcz krzyczy i jest przejaśniona. Na żywo przecież to nie brzmi tak otwarcie i jasno. Dlatego uważam, że takie kable jak Supra i Viborg ETR-1501 sa neutralne. I idealne (pod kątem barwy).

Górne rejestry, gdzie słychać wszystkie dzwoneczki i "cykaczki" były całkiem fajnie oddane. Nie było stłumienia, ale tez nie było przesady. Mam u siebie kabel Lapp, który na potrzeby testu także wpiąłem w system i w nim owe cykaczki były mniej słyszalne. Tu w Viborg ETR-1501 pięknie ozdabiały brzmienie i wcale nie męczyły.

Na koniec sprawa, o jakiej często piszę w swoich recenzja, a mianowicie sybilanty. Bardzo nie lubię, jak za mocno syczą dlatego zwracam na to dużą uwagę. W przypadku kabla Viborg ETR-1501 nie usłyszałem zbytniego nasilenia tych dźwięków. Było tak jak na mojej Supra czy Lapp. Także dla mnie super!

A czy mogę podać jakaś wadę kabla Viborg ETR-1501? Bo jak do tej pory to okazuje sie on być ideałem. Otóż jakbym miał sie czepić to... zwrócę uwagę jedynie na kwestie zewnętrzne dotyczące wagi i giętkości. Jest on dość ciężki a do tego sztywny. Ciężko mi bardzo było ułożyć go z tyłu i wpiąć do wzmacniacza. Co się nagimnastykowałem to moje.. i mam nadzieje ze wyjdzie mi to na zdrowie, choć juz lekko czuje ból w lędźwiach.. Miałem tez lekkie obawy o gniazda w sprzęcie ale podłożyłem sobie podstawki dla spokoju ducha. Nie jestem zwolennikiem takich rozwiązań i nie przepadam ze tak ciężkimi kablami ale.. cos za coś..

 

Viborg kabel zasilający


Viborg ETR-1501. Podsumowanie

Bardzo podoba mi sie kabel zasilając od Viborga. Mógłbym mieć taki w domu. Kapitalny potężny bas, dobre dociążenie, dużo muzyki, fajna barwa dźwięku, niemęczące wokale, nie nasila sybilantów.. no brzmienie jak dla mnie. Nie ma tu przesadnej wnikliwości, analitycznego chłodu, ponadprzeciętnie detalicznej góry ani przybliżenia wokalisty do mikrofonu. Jest normalnie, dobrze, smacznie, mocno i dynamicznie. Jak pisałem na początku - mój typ.

I ta cena...Kabel kosztuje około tysiąca złotych. Same wtyki do Viborga to prawie 600... A tu 2 metry kabla w ładnym czarnym oplocie za 400zł więcej.. Nic tylko brać! Miałem u siebie dwa razy droższe kabla zasilające, które nie grały nawet w połowie tak fajnie jak ten Viborg ETR-1501. Także polecam!


A tu podsyłam link do sklepu avcorp, od którego pożyczyłem kabel na test: viborg ETR-1501

 

 

Testowane na zestawach audio

Zestaw pierwszy

Kolumny: Audio Physic Classic 8

Wzmacniacz: Yamaha AS701

Streamer: Yamaha NS -P303

Interkonekt: coaxial Chord Clearway

Kable głośnikowe: Ricable U40

Kable zasilające: podłączone bezpośrednio do gniazd w ścianie Furutech FP-SWS G

 

Zestaw drugi

Kolumny: Kef C5

Wzmacniacz: Pioneer A-40

Streamer: Yamaha NS -P303

Kabel połączeniowy optyczny Qed Performance Graphite

Kable głośnikowe: Qed Classic 79

Kable zasilające: wpięte bezpośrednio do gniazd w ścianie

* * *

 

Mail

Jeśli masz pytania to napisz!

Jesli masz pytania dotyczące sprzętu, kabli lub innych rzeczy dotyczących audio, to śmiało pisz. Chętnie pomogę i podzielę się doświadczeniami (o ile będę wiedział coś na temat, o który pytasz). 

Mój mail to: badabumblog@gmail.com

Recenzja wzmacniacza

Yamaha

Yamaha AS 701 to normalne dobre granie z konkretnym basem. Przeczytaj

Kabel zasilający

Kabel zasilający Viborg ETR 1501

Kabel zasilający Viborg wygląda masywnie i daje potężne uderzenie. Poczytaj

Audio Physic classic 8. Test

Zdjęcie sprzętu audio

Zapraszam do przeczytania testu niemieckich kolumn Audio Physic model Classic 8 >>> link

Powrót do góry