WERSJA II. PORAWIONA

Moja opinia na temat kabla Furutech FP-3TS20 z pozłacanymi wtykami FI-28 i FI-E38 po dwóch miesiącach użytkowania. Zachowywał się jak kameleon - zmieniał swoje oblicze w zależności od konfiguracji. 

Początkowo zapowiadało się fajnie. Wypożyczyłem kabel na testy i byłem nim bardzo pozytywnie zaskoczony. Spodobał mi sie do tego stopnia, że sprzedałem moje trzy Furutechy S022N (swoją drogą też bardzo fajne) i już zamówiłem w ich miejsce FP-3TS20-tki. Ale po czasie zaczęły ujawniać sie pewne cechy, które nie do końca mi odpowiadały.

 

 Kabel Furutech FP 3TS20 trzymany w dłoni na tle obrazu

 

Furutech FP 3TS20. Dźwięk

Co takiego urzekło mnie w tym kablu? Otóż, jak wypożyczyłem go na testy i wpiąłem go do wzmacniacza Pioneer A40 to poczułem pewnego rodzaju ulgę w dźwięku. Zrobiło sie jakoś bardziej komfortowo. Nie oznacza to, że nie było dynamiki ale to, że w każdym utworze pojawiła sie nutka relaksu. W Internecie znalazłem opinie, że Furutech FP 3TS20 spowalnia dźwięk. Nie odczuwałem tego wówczas w tej konfiguracji. Z kolei, kiedy kupiłem swoje kable i miałem ich trzy w systemie to faktycznie miałem wrażenie stłumionej dynamiki.

Furutech 3TS20 wpięty do wspomnianego Pioneera sprawiał, że muzyka nie krzyczała, nie wybijała sie ponad granice wytrzymałości ucha, nie przytłaczała swoją obecnością. Była bardzo szczegółowa i gładka. Miała do tego fajną głębię i dobry basem. Uderzenia miały swoją masę (może nie taką, jak z kablem TCS31 ale mimo wszystko dobrze dociążone) i dobry kontur.

Wokale zaprezentowały się tak, jak lubię, czyli nie były ani rozjaśnione, ani przybliżone ani wysunięcie. Głosy piosenkarzy były na swoim miejscu. Były komfortowe, gładkie i stonowane w barwie (a więc nie jasne, nie rozkrzyczane). Były też ładnie wyodrębnione od reszty. Nie gubiły sie wśród reszty instrumentów, jak to czasami odczuwałem przy S022N. Co prawda mistrzem przejrzystości jest nadal TCS31 ale testowanemu 3TS20 wiele nie brakowało. Ważne przy tym było dla mnie jeszcze to, że nie odczuwałem mocno nasilonych sybilantów. Nie było tssss, ccc, ssss, nic nie szkliło, nie kłuło. Super!

Scena muzyczna była w miarę dobra, choć nie była tak wielka i głęboka jak z TCS31. Porównywalna była do sceny prezentowanej przez Furutecha FP-S022N, z tą różnicą, że była bardziej gęsta i miała lepszą separacje. Furutech 3TS20 miał dobrze ułożoną scenę i nic mi sie nie zlewało, nawet przy dużej ilości dźwięków. Do tego muzyka otrzymała większej realności.

Jeśli chodzi o barwę to w połączeniu z Pioneerem była zrównoważona. Nie była jasna! Z kolei przy podłączeniu do źródeł takich jak streamer czy cd odczuwałem wyraźne rozświetlenie oraz pojawienie się większej ilości wysokich częstotliwości. Z Pioneerem nie było tak dużo góry. Wychodzi na to, że im większe obciążenie prądowe tym kabel staje sie bardziej stonowany i traci jasność. Jako, że jestem zwolennikiem ciemniejszego grania to miałem już plan zostawić go z Pioneerem ale po pierwsze scena muzyczna była nieco ciut za mała w stosunku do Furutecha TCS31 czy kabla zrobionego przeze mnie z drutów Neotecha Soct 14. Po drugie zauważyłem, że wzmacniacz zaczął sie wyraźnie grzać, gdzie nigdy nie było z tym problemu! Nie spodobało mi sie to i ostatecznie wywaliłem kabel z tego miejsca.

Furutech 3TS20 powędrował do streamera ale jak pisałem wyżej, nieco rozjaśnił granie, co nie pasowało do mojego gustu muzycznego. Podłączony do zasilacza do routera zdecydowanie spowalniał dźwięk. Nie było energii i bitu. Ostatecznie odsprzedałem kable i mam jedynie nadzieje, że nowym właścicielom spodoba sie ich wpływ na dźwięk.
Pamiętajcie, że każdy system jest inny oraz to, że każdy z nas lubi co innego. Więc nie ma co tu skreślać kabla, bo może akurat wpasować sie komuś w dany zestaw. Jego niepodważalnymi zaletami są: gładkość grania (nic mi z nim nie syczało), ładna separacja i dobry bas. Uważać jedynie należy na barwę oraz dynamikę.

Na zakończenie dodam jeszcze, że kabel nie sprawdził sie zdecydowanie jako zasilanie listwy. Dźwięk zrobił sie duszny i nie było dobrego basu. Nawet scena sie zamazała. Także jeśli ktoś chciałby zasilać nim listwę to raczej bym mu to odradzał.


Furutech FP 3TS20. Podsumowanie

Kabel Furutech 3TS20 nie ma stałego charakteru i zmienia sie w zależności od konfiguracji. To pierwszy kabel, u którego zauważyłem to tak wyraźnie. Inne kable potrafiły czasami troszeczkę inaczej zagrać (zwłaszcza przy podłączeniu do listwy, gdzie wymagany jest duży przepływ prądu) ale nigdy nie miałem tak, że barwa dźwięku raz była stonowana a innym razem jasna. Ciekawy jest ten świat audio a wpływ kabli cały czas pozostaje dla mnie zadziwiający.

Zanim kupicie kabel to warto przetestować go we własnym systemie w konkretnej lokalizacji. Ja kupiłem go na metry w avcorp. Tu podsyłam link: Furutech FP-3TS20. Wiem, że sklep ma także możliwość wypożyczenia go za kaucją. Warto.  

 

Moje zestawy audio

Zestaw Pierwszy

  • Kolumny: Audio Physic Classic 8
  • Wzmacniacz: Marantz PM 8006
  • Kable głośnikowe: Qed XT 40, wtyki: Furutech FP-200B G
  • Streamer: Yamaha NP S303  
  • Kabel połączeniowy: RCA Ortofon Red
  • Kabel ethernet: Supra CAT8
  • Listwa zasilająca: DIY zbudowana z elementów Furutecha: Gniazdo IEC Furutech FI-09 (G), Gniazda Schuko Furutech FI-E30 (G), okablowanie Neotech Soct 14
  • Kabel zasilający wzmacniacz: Furutech FP-TCS31, wtyki: Furutech FI-E46 NCF (G), Furutech FI-46 NCF (G) (wpięty bezpośrednio do gniazdka)
  • Kabel zasilający listwę: Furutech FP-TCS31, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G)
  • Kabel zasilający streamer: Furutech FP-S022N, wtyki: Furutech FI-8N (G) IEC C7, Furutech FI-E38 (G)
  • Kabel zasilający router: Furutech FP-S022N, wtyki: Viborg VF508G IEC C7, Furutech FI-E38 (G)
  • Gniazda w ścianie Furutech FP-SWS G (na całej linii, 8 sztuk)

 

Zestaw drugi

  • Kolumny: Heco Aurora 300
  • Zworki do Heco: z kabla Neotech Soct 14
  • Wzmacniacz: Pioneer A40
  • Kable głośnikowe: Qed XT 40, wtyki: Furutech FP-200B G
  • Streamer: Yamaha NP S303 
  • Kabel połączeniowy: coaxial Audiomica Vandini Tarnsparent Digital
  • Kabel ethernet: Supra CAT8
  • Listwa zasilająca: DIY zbudowana z elementów Furutecha: Gniazdo IEC Furutech FI-09 (G), Gniazda Schuko Furutech FI-E30 (G), okablowanie Neotech Soct 14
  • Kabel zasilający listwę: Furutech FP-TCS31, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G)
  • Kabel zasilający wzmacniacz: Furutech FP-TCS31, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G) (wpięty do listwy)
  • Kabel zasilający streamer: Furutech FP-S022N, wtyki: Furutech FI-8N (G) IEC C7, Furutech FI-E38 (G)
  • Kabel zasilający router: Furutech FP-S022N, wtyki: Viborg VF508G IEC C7, Furutech FI-E38 (G)
  • Gniazda w ścianie Furutech FP-SWS G (na całej linii, 8 sztuk)

 

UTWORZONO: 1 czerwca 2023

Wszystkiego dobrego dla dzieci, małych i dużych! ;)

Pylon Diamond

Pylon Audio Diamond 25 biały mat

Pylon Audio model Diamond 25. Moja relacja po półrocznym użytkowaniu  Przeczytaj

 

Kable Coaxial

Kable Audiomica Vandini oraz Alunite

Test dwóch kabli cyfrowych firmy Audiomica. Jeden z nich został w moim systemie!  Zobacz

 

Eversolo DMP-A6

Streamer DMP-A6

Test długo dystansowy. Kupiłem dla siebie i mogę rzetelnie go ocenić. > Link