Baner blogu audio z gramofonem

Czy to, jak podłączymy kabel zasilający, może mieć jakieś znaczenie dla naszego sprzętu oraz ..dźwięku? Okazuje się, że "tak". Prawdopodobnie większość z Was wie, iż prąd idzie tylko z jednej dziurki z gniazdka (druga jest neutralna, bez prądu). Trzeba to odpowiednio połączyć z bolcem "prądowym" i  bolcem neutralnym w sprzęcie. Nie jest to obojętne. 


Spróbuję to nieco głębiej wytłumaczyć, ale osoby znające się na elektronice proszę o wyrozumiałość, ponieważ moje tłumaczenie będzie bardziej obrazowe niż fachowe. Chodzi mniej więcej o to, że każdy sprzęt ma określoną drogę prądu i prąd powinien wejść do sprzętu odpowiednim bolcem zasilając po kolei poszczególne elementy. Jeśli włożymy wtyczkę odwrotnie, czyli sprawimy, że prąd pójdzie do bolca neutralnego w sprzęcie, to drogą zasilanie będzie szła jakby "od tyłu". Działać będzie ale będzie to jechać, jakby "na wstecznym". Według specjalistów może mieć to negatywny wpływ na wytrzymałość sprzętu oraz - w wielu przypadkach - na dźwięk.


Kwestie dźwięku omówię potem a chciałbym poruszyć temat tego, skąd wiadomo, gdzie powinna być faza (prąd) a gdzie neutral w kablach zasilających. Otóż mamy różne typu kabli. Z reguły są to kable typu IEC, czyli z wejściem takim, jak do komputera. Tu sprawa jest jasna, ponieważ faza musi być zawsze po prawej stronie patrząc od góry, gdy uziemienie jest wyżej. Proszę zobaczyć na poniższym obrazku:

 

Fazowość wtyku

 

Przed podłączeniem kabla do sprzętu musimy jeszcze sprawdzić, jak w naszych gniazdkach płynie prąd i w której dziurce jest faza. Standardowo faza powinna być w gniazdku po stronie lewej. Wtedy podpinamy kabel w taki sposób, aby bolec prądowy wtyku (faza) był po prawej stronie patrząc od góry, gdy bolec uziemienia jest wyżej. Czyli tak jak na poniższym obrazku:

 

Fazowość wtyku Schuko

 

Zdarzają sie jednak wtyki, które mają bolec prądowy odwrotnie. Przykładem jest Furutech. Tam faza jest po prawej stronie, gdy uziemienie jest .. na dole. Tak samo mają kable niemieckie, jak Lindy - odwrotnie. Co robić? Zawsze dobrze sprawdzić za pomocą śrubokręcika do pomiaru prądu. Wkładamy więc sam kabel do gniazdka i sprawdzamy, gdzie jest prąd we wtyku, który ma iść do sprzętu. Jeśli jest po prawidłowej stronie to wiemy, jak mamy podłączyć sprzęt. Warto pamiętać, by przed podłączeniem kabla do sprzętu wyjąć kabel z gniazdka i dopiero potem wpiąć go z powrotem do gniazdka - niby tak jest bezpieczniej).

Inaczej sprawa wygląda w kablach z końcówką ósemkową, ponieważ tu nie wiadomo, gdzie ma iść faza. A na sprzęcie nie jest to zaznaczone. Podobny problem jest wtedy, gdy mamy kabel wbudowany. Co zatem robić? Podłączyć raz tak a raz odwrotnie i ... ocenić dźwięk. Przy prawidłowej fazowości dźwięk będzie lepszy!

 

Fazowość przewodów zasilających a dźwięk

Od znajomego zajmującego się kablami zasilającymi usłyszałem, że dźwięk powinien być lepszy wtedy, gdy fazowość jest prawidłowa. Ale co znaczy "lepszy"? Spróbowałem więc pobawić sie różnymi sprzętami, by znaleźć jakąś wspólną cechę i przyznam, że przede wszystkim słychać to na basie. Jeśli pomylimy fazowość to bas zwyczajnie będzie słabszy!!! Przy prawidłowej fazowości zabrzmi on mocniej, pełniej i głębiej. W zależności od jakości sprzętu efekt ten będzie większy lub mniejszy. Przy niektórych sprzętach, zwłaszcza odtwarzaczach, miałem wrażenie, że przy nieprawidłowej fazowości scena zrobiła sie przytłoczona a wokal nieco przytłumiony. Kiedy poprawiłem podłączenie to dźwięk nabrał nieco przestrzeni a wokal sie otworzył. I tu również siła zmian zależała od klasy sprzętu.

Niektórzy mówią, że jeśli źle podłączymy fazę to sprzęt bardziej sie niszczy. Podobno wzmacniacze mocniej sie grzeją. Nie zauważyłem tego, by było u mnie cos cieplej, ale też nie forsowałem ich za dużo, więc ciężko mi to ocenić.

 

Oznaczenia na sprzęcie

Zastanawiam sie nad jedną sprawą.. skoro ma to tak duże znaczenie to dlaczego na sprzętach nie ma oznaczeń, gdzie jest faza a gdzie neutral? Czemu producenci tego nie piszą. W przypadku podłączenia IEC to rozumiem, że nie muszą tego robić, bo tu sprawa jest jasna, ale przy wejściach ósemkowych fajnie, gdyby to zaznaczali. Mam w domu obecnie dwa streamery podłączane na ósemkę (Yamahe NPS 303 i Bluesound node) i mają one właśnie wejścia ósemkowe. I żaden z nich nie ma oznaczenia, gdzie jest faza (oznaczana jako L) a gdzie neutral (N). Szkoda... Dla ciekawości powiem, że w Bluesoundzie lepszy dźwięk uzyskałem gdy fazę dałem od zewnątrz.

 
Podsumowanie

Być może wiedza na temat fazowości przewodów zasilających jest znana wielu z Was ale niektórzy, zwłaszcza początkujący, mogą o tym nie wiedzieć. Zauważyłem to podczas korespondencji na blogowym mailu. Kilka razy moja porada, aby odwrotnie wsadzić wtyczkę, wystarczyła, aby dźwięk uzyskać lepszy bas. Niby nic ale może sie przydać.

Ubolewam nad tym, że omawiana kwestia fazowości nie jest jakoś lepiej oznaczana i przekazywana. Ja sam dowiedziałem sie o tym po kilku latach zabawy z audio. Nikt mi nigdy o tym nie powiedział, ani nie zwrócił na to uwagi.. A myślę, że jest to ważne, zarówno dla dźwięku (choć pewnie będą tacy co nie widzą różnicy) jak i dla poprawnej pracy sprzętu.

 

(obrazki skopiowałem od zaprzyjaźnionej firmy Solid Core Audio)

* * *

 

Mail

Jeśli masz pytania to napisz!

Jesli masz pytania odnośnie sprzętu, kabli lub innych rzeczy dotyczących audio, to śmiało pisz. Chętnie pomogę i podzielę się doświadczeniami (o ile będę wiedział coś na temat, o który pytasz). 

Mój mail to: badabumblog@gmail.com

Moja ocena Pylon Diamond 25

Pylon Audio Diamond 25 biały mat

Nie obyło się bez przygód. Moja relacja po półrocznym użytkowaniu  Przeczytaj

Polski wzmacniacz tranzystorowy

Wzmacniacz Fezz audio torus 5060 tył

Test wzmacniacza Fezz audio Torus 5060 po miesiącu użytkowania. Zobacz

Kolumny w stylu vintage: Linton

Wharfedale Linton w towarzystwie dwóch innych kolumn

W salonie mnie nie urzekły ale w domu zachwyciły. Druga wersja recenzji. >>> link

Powrót do góry