Mam i ja! Udało się. Jestem posiadaczem streamera Eversolo DMP-A6 i opiszę Wam moje wrażenia.

Recenzja będzie pisana na raty, bowiem sprzęt kupiłem kilka dni temu (19 czerwca 2023) i to trochę za krótko, aby rzetelnie go ocenić. Dlatego opiszę najpierw moje pierwsze wrażenia a potem będę dopisywać moje wrażenia, gdy sprzęt się wygrzeje i uzyska swój pełny dźwięk. (Dopisek luty 2024 – sprzęt sprzedałem po pół roku, więc będą tu dopisane wszystkie informacje)

Zanim jednak przejdę do sedna to zaznaczę tylko, że będę opisywał głównie kwestie dotyczące brzmienia. Pominę opis funkcji i możliwości technicznych urządzenia, ponieważ jest o tym dużo w Internecie i myślę, że nie ma potrzeby tego powtarzać. Skupię się więc głównie na dźwięku, bo to jest dla mnie najważniejsze. Zatem - lecimy.


Eversolo DMP-A6 na półce nad Maranrtzem

Eversolo DMP-A6 na ziemi, tył

 

Eversolo DMP-A6. Dźwięk

Pierwsze dni

No jest dobrze! Pierwsze dni spędziłem w dużym zachwycie. Muzykę słuchałem z Tidala z Eversolo i przyznam, że brzmiała bardzo przyjemnie i komfortowo. Miała dobrą dynamikę, była swobodna, nie męczyła. Bas był fajny a scena ładnie ułożona. Nie czułem ostrości i syczenia sybilantów. Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony.

Trochę sie bałem, że ten cały szum medialny w sieci na temat Eversolo DMP-A6 to robienie dużego hałasu o nic ale nie! Sprzęt faktycznie brzmi dobrze i jest wyjątkowy!

 

Co zauważyłem w tym krótkim czasie?

Bas - jest akuratny, nie za duży ale nie za mały. Ma swoją wagę i mocne uderzenie ale nie jest to granie basowe jak w Onkyo 6170 czy Marantz ND 8006 (bo te basu nie żałowały). Być może siła basu jeszcze się poprawi, bo czasami trzeba na to czekać z dwa tygodnie - zobaczymy. W późniejszym czasie dopiszę, co i jak sie zmieniło w tej kwestii. Ogólnie i tak jest już dobrze. Znacznie lepiej niż w testowanym ostatnio Innous Pulse Mini. Tu w Eversolo czuć prawidłową podstawę a tam było nieco za chudo.

Scena muzyczna - jak już wspominałem, jest pięknie ułożona. Nic nie nachodzi na siebie, wszystko ma swoje miejsce. Ma to duży urok i daje niesamowity komfort. Słucha sie tego bardzo przyjemnie. Muzyki jest sporo i ma ona dobrą dynamikę. Poszczególne dźwięki napędzają sie nawzajem tworząc jeden wielki piękny spektakl.
Stare i słabo zrealizowane utwory - dużo słucham takich piosenek i przyznam, że szły gładko i z "powerem". Nawet stare Footloose porywało do tańca! Była moc! Do tego nic mi specjalnie nie syczało, nie było chudo jak na innych bardziej audiofilskich odtwarzaczach. Grało to z radością życia i dobrym bitem. Lubię to! :) Mam nadzieję, że to się nie zmieni!

Barwa dźwięku - gdzieś wyczytałem, że barwa Eversolo DMP-A6 jest jasna. I wiecie co - jakoś tego nie czuję! Ja jestem ogólnie wrażliwy na jasne dźwięki a tu nic mnie nie męczy. Powiedziałbym, że barwa jest raczej neutralna. Nie jest ani ciemna ani rozjaśniona. Jest normalna! I do tego jest przyjemna. Często jak coś gra za jasno to zwyczajnie mi przeszkadza. Na przykład Innuos Pulse mini, jak podpiąłem mu kabel Furutech TCS31, grał nieco jasno i od razu miałem niesmak. Tu jest doskonale.

Wokale - i tu znów odniosę się do tego, co udało mi się znaleźć w internecie. Otóż w któreś opinii napisano, że wokal idzie do przodu. Martwiło mnie to, bo nie lubię "wysuniętej" prezentacji, ale całe szczęście nic takiego nie słyszę. U mnie nic nie wychodzi do przodu. Wokal jest tam, gdzie być powinien - na scenie. Nie jest też przesadnie mocny ani zbyt zamazany. Jest fajny - wyraźny, przyjemny, komfortowy. Nie wyczułem w nim ostrości i zbytniej piskliwości. Głosy piosenkarzy bardziej przyprawiają o ciarki niż męczą. Przykładowo moja Yamaha prezentowała wokale nieco drażniąco, twardo i sucho. Wymagała dobrego okablowania by nabrać uroku a i tak nie może się równać z Eversolo.

Wady? Jeśli chodzi o dźwięk to nie wychwyciłem jeszcze wyraźnych słabych punktów. Mógłbym się trochę czepić tego, że brakuje mi odrobiny lepszego nasycenia (choć i tak jest dobrze) i większej ilości powietrza, ale... zobaczymy, co będzie, jak się sprzęt lepiej wygrzeje.

Nie podoba mi sie z kolei to, że Eversolo trochę się grzeje. Faktem jest, że Marantz z serii 8006 grzał się mocniej, do tego stopnia, że zagotowane było wszystko, łącznie z kablami podłączonymi do niego. Tu jest nieco lżej, bo kable nie są gorące, ale i tak sprzęt jest ciepły. Co ciekawe, owo nagrzewanie występuje głównie, gdy odtwarzam muzykę z Tidala. Z kolei gdy używam streamera jako DACa to nie grzeje się on tak. Jest wtedy tylko delikatnie ciepły.

Po dwóch tygodniach

Minęły dwa tygodnie (3 lipca 2023). Dźwięk nadal jest fajny! Nadal jest zachwyt! Poprawie uległ bas. Jest zdecydowanie mocniejszy. Faktem jest, że wymieniłem w międzyczasie kabel zasilający na lepszy - co też sporo wniosło w tym temacie - ale polepszenie basu zauważyłem jeszcze przy pierwszym kablu.

Nie wyczuwam negatywnych zmian. Bałem się, że po wygrzaniu dźwięk zrobi się zbyt jasny lub ostry, ale jest dobrze. Jest bardzo komfortowo. Muzyka jest naprawdę przyjemna. Nie męczy mnie. Potrafi grać cały dzień i jest ok.

Stare piosenki nadal brzmią fajnie, choć po wymianie kabla zasilającego zauważam, że jest większe różnicowanie jakości. Im gorszy utwór tym ciszej go słychać. Nie odbiera to mimo wszystko radości słuchania, więc jestem zadowolony.

Zobaczymy, co będzie za 1-2 miesiące. Dam znać.

Po trzech tygodniach

10 lipca 2023. Przez ostatnie kilka dni sprawdzałem dźwięk z różnych źródeł Eversolo. Włączałem Tidala z oprogramowania Eversolo, Tidala Connect, Spotify Connect oraz użyłem sprzętu jako DAC-a do TV. Za każdym razem było nieco inaczej, raz lepiej a raz gorzej.

Zacznijmy od Tidala. Na początek krótko wyjaśnię, o co chodzi z Tidalem Connect a Tidalem z Eversolo, bo może nie każdy o tym wie (ja nie wiedziałem). Otóż Tidal z Eversolo jest jakby częścią firmowego oprogramowania. Jest wgrany w urządzenie i można odtwarzać tidalową muzykę z programu Eversolo. Z kolei Tidal Connect to umożliwienie dostępu do streamera oryginalnej aplikacji Tidala. Można więc otworzyć sobie w telefonie apkę Tidala i połączyć się nią z urządzeniem Eversolo.

Wydawać by się mogło, że jedno i drugie odtwarzanie Tidala da taki sam dźwięk, ale okazało się, że nie! Jest nieco inaczej. Tidal Connect był zdecydowanie bardziej "podkręcony". Wszystko brzmiało mocniej, bardziej otwarcie i głośno. Wokale były bliższe, były mega czyste i dosadne. Bas był potężny a scena szeroka. Taka forma grania może się podobać, ale dla mnie było akurat zbyt ofensywnie, zwłaszcza jak miałem podpięte głośniki Audio Physic Classic 8. Na tanich Heco Aurora nie było tak czuć tej bezpośredniości i słuchało mi się lepiej. Dużo więc zależy od systemu (jak i gustu).

Tidal odtwarzany poprzez oprogramowanie Eversolo był bardziej komfortowy, choć i tak było czuć w nim siłę (np. w porównaniu do Spotify czyli muzyce z Youtuba z TV). Dźwięki były wyraźne i mocne choć nie aż tak przesadzone jak przy Tidal Connect.

Jeśli chodzi o Spotify Connect to nie było źle, ale dawało się wyczuć, że to nie ta jakość, co Tidal. Podobało mi się to, że nie było przesadnego otwarcia. Z drugiej strony zmniejszyła się scena dźwiękowa, co już nie było tak fajne. Do tego na wielu piosenkach odczuwałem lekkie syczenie na sssssybilantach. Na Tidal tego nie było!
Na koniec zabawy użyłem Eversolo DMP-A6 jako DACa. Źródłem był telewizor Sony OLED i muzyka emitowana z You Tuba. Eversolo podłączyłem do wzmacniacza Pioneer A40, ponieważ ma on w sobie DACa, co pozwoliło mi porównać, które dekodowanie jest lepsze. Dźwięk puszczony przez Eversolo miał w sobie więcej masy. Bas był nieco bardziej dociążony. Góry wydawało mi się ciut więcej i było nieco większe otwarcie. Czyli było lekkie podbicie na obu skrajach. Ale był w tym względny komfort. Szczerze przyznam, że było chyba bardziej komfortowo niż przy Tidalu. Tak mi się spodobało to słuchanie z You Tuba, że zostawiłem sobie telewizor podpięty do Eversolo. Zmieniłem tylko wzmacniacz na Marantza PM 8006. I teraz słucham głównie z You tuba…

Po trzech miesiącach

25 września 2023. Nadal jest dobrze. Nadal sprzęt mnie cieszy! Zmieniłem kable połączeniowe z podstawowych Ortofon Red na Tellurium Q Black II. Teraz jest jeszcze lepszy bas (lepiej kontrolowany) i pojawiło się więcej przestrzeni i głębi. Słucham głównie Tidala z oprogramowania Eversolo oraz You tuba z tv używając DMP-A6 jako DACa. W muzyce jest energia, jest dynamika i jest przyjemność. Czasami wydaje mi się, że jest zbyt dużo otwartości ale to zależy od dnia i utworów. Ogólnie jestem bardzo zadowolony.

 

Po pół roku

Sprzęt sprzedałem. Dlaczego? Otwartość dźwięku była dla mnie ciut za duża. Nie zrozumcie mnie źle – sprzęt nie jest agresywny czy ofensywny. Jest… „żywiołowy”. Ma trochę podkręcone skraje a ja chyba powoli się starzeję i potrzebuje czegoś bardziej kojącego, łagodniejszego, czegoś z większą kulturą. Ową otwartość najbardziej odczuwałem słuchając Tidala. Przy You Tube, gdzie Eversolo pełnił rolę DAC-a, było lepiej. 

Czy miałem jakieś problemy ze sprzętem i oprogramowaniem? Nie było większych problemów. Pamiętam, jak miałem Cambridge audio CXN v2.. to często wieszał mi się na nim Tidal. Muzyka się zatrzymywała. Tu w Eversolo nie było takich rewelacji, choć dwa razy miałem coś takiego, że zniknął mi obraz na wyświetlaczu. Muzyka leciała a nie było podglądu. Musiałem wyłączyć i włączyć sprzęt ponownie. Jeśli chodzi o obsługę aplikacji to naprawdę jest fajna. Jedyne co, to po jakimś czasie słuchania i nieużywania telefonu, nie można było otworzyć aplikacji na telefonie. Nie załączała się. Trzeba było ją wyłączyć i włączyć ponownie (aplikację,  nie sprzęt). Nie był to jakiś problem. Czy u Was też tak będzie działać aplikacja Eversolo? Szczerze to nie wiem, bo dzisiejsza elektronika jest nieodgadniona. Być może zależy to od telefonu.. Ja mam Motorolę.

Innych problemów nie miałem i ogólnie oceniam działanie sprzętu oraz oprogramowania bardzo wysoko.

 

Eversolo DMP-A6. Z zewnątrz

Sprzęt jest wykonany solidnie i perfekcyjnie. Wszystko jest idealnie spasowane, obudowa jest porządna, wtyki z tyłu są bardzo dobrej jakości (i mają zatyczki!). Wejście Ethernet nie ma luzu! Kabel trzyma się sztywno! W mojej Yamaha i w innych sprzętach było tak, że po wpięciu kabla zawsze był delikatny luz. A tu nic nie lata!

Podoba mi się także to, że Eversolo DMP-A6 ma normalne gniazdko IEC. Lubię bowiem wymieniać kable zasilające, bo dostrzegam ich duży wpływ. I tu mogę to zrobić. Moja Yamaha miała gniazdko ósemkowe, co utrudniało mi eksperymenty.

 

Pilot do Eversolo

Pilot nie jest standardowym wyposażeniem zestawu i trzeba go osobno dokupić. Czy warto? Dla mnie tak - zwłaszcza dlatego, aby włączyć urządzenie. U mnie Eversolo stoi na niskiej półce i za każdym razem musiałem się schylać i wciskać pokrętło a teraz biorę sobie pilota i z pełną dbałością o mój stary kręgosłup włączam sobie sprzęcik leżąc na kanapie. Gdyby urządzenie można było włączyć z aplikacji to raczej pilota bym nie kupował, ale się nie da. Można je tylko wyłączyć przez aplikację. Także dla mnie pilot jest dużym udogodnieniem. A przy okazji można szybko zapauzować piosenkę czy ściszyć dźwięk (w Eversolo można regulować poziomem głośności sygnału wyjściowego; wiąże się to z tym, że urządzenie może działać jako przedwzmacniacz ale przy okazji okazuje się pomocne w normalnym podłączeniu do wzmacniacza).    

 

Podsumowanie o Eversolo DMP-A6

Jest to podsumowanie zmodyfikowane po półrocznym użytkowaniu i po odsprzedaży urządzenia. Ogólnie byłem bardzo zadowolony ze sprzętu i śmiało mogę go polecić. Działa sprawnie, brzmi fajnie, kosztuje sensownie. W swojej klasie nie ma konkurencji. Jest przeznaczony dla szerokiego grona słuchaczy, nastawionych na żywiołowość i emocje. Dźwięk jest mocny, otwarty, czysty i dobrze dociążony. Można powiedzieć, że gra lekko V-ką, bo skraje pasma są lekko podkręcone. Ma to duży urok. Jeśli jednak ktoś szuka większego wyrafinowania i ukojenia to już raczej będzie musiał spojrzeć na inne droższe streamery.

Na koniec dodam, że sprzęt kupiłem od oficjalnego dystrybutora marki Eversolo na Polskę, sklepu Instal Audio z Konina.

Tu podsyłam ich odrębną stronę, dedykowaną dla urządzeń Eversolo: eversolo.pl

 

Moje zestawy audio

Zestaw Pierwszy

  • Kolumny: Audio Physic Classic 8
  • Wzmacniacz: Marantz PM 8006
  • Kable głośnikowe: Qed XT 40, wtyki: Furutech FP-200B G
  • Streamer: Eversolo DMP-A6 
  • Kabel połączeniowy: RCA Ortofon Red / Tellurium Q Black II
  • Kabel ethernet: Supra CAT8
  • Listwa zasilająca: DIY zbudowana z elementów Furutecha: Gniazdo IEC Furutech FI-09 (G), Gniazda Schuko Furutech FI-E30 (G), okablowanie Neotech Soct 14
  • Kabel zasilający wzmacniacz: Furutech FP-TCS31, wtyki: Furutech FI-E46 NCF (G), Furutech FI-46 NCF (G) (wpięty bezpośrednio do gniazdka)
  • Kabel zasilający listwę: Kabel DIY z Neotech Soct 14, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G)
  • Kabel zasilający streamer: Furutech FP-3TS20, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G)
  • Kabel zasilający router: Furutech FP-3TS20, wtyki: Viborg VF508G IEC C7, Furutech FI-E38 (G)
  • Gniazda w ścianie Furutech FP-SWS G (na całej linii, 8 sztuk)

 

Zestaw drugi

  • Kolumny: Heco Aurora 300
  • Zworki do Heco: z kabla Neotech Soct 14
  • Wzmacniacz: Pioneer A40
  • Kable głośnikowe: Qed XT 40, wtyki: Furutech FP-200B G
  • Streamer: Eversolo DMP-A6 
  • Kabel połączeniowy: coaxial Audiomica Vandini Tarnsparent Digital
  • Kabel ethernet: Supra CAT8
  • Listwa zasilająca: DIY zbudowana z elementów Furutecha: Gniazdo IEC Furutech FI-09 (G), Gniazda Schuko Furutech FI-E30 (G), okablowanie Neotech Soct 14
  • Kabel zasilający listwę: Kabel DIY z Neotech Soct 14, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G)
  • Kabel zasilający wzmacniacz: Furutech FP-TCS31, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G) (wpięty do listwy)
  • Kabel zasilający streamer: Furutech FP-3TS20, wtyki: Furutech FI-E38 (G), Furutech FI-28 (G)
  • Kabel zasilający router: Furutech FP-3TS20, wtyki: Viborg VF508G IEC C7, Furutech FI-E38 (G)
  • Gniazda w ścianie Furutech FP-SWS G (na całej linii, 8 sztuk)

 

UTWORZONO 22 czerwca 2023

Pylon Diamond

Pylon Audio Diamond 25 biały mat

Pylon Audio model Diamond 25. Moja relacja po półrocznym użytkowaniu  Przeczytaj

 

Kable Coaxial

Kable Audiomica Vandini oraz Alunite

Test dwóch kabli cyfrowych firmy Audiomica. Jeden z nich został w moim systemie!  Zobacz

 

Eversolo DMP-A6

Streamer DMP-A6

Test długo dystansowy. Kupiłem dla siebie i mogę rzetelnie go ocenić. > Link