Pięknie wykończone, wielkie i solidnie brzmiące kolumny. Nie zagościły u mnie długo choć miały swoje zalety. Miały jednak też trochę wad..

Powiem tak, jak na swoją cenę to specjalnie nie ma sie czego tutaj czepiać. Kolumny i wyglądają bosko i brzmią atrakcyjnie. Ich dźwięk można by nazwać efekciarski, pierwsze dźwięki wywołują wręcz zachwyt "wow". Potem po dłuższym słuchaniu pewne rzeczy zaczynają przeszkadzać, ale opisze je niżej. Teraz przejdźmy do wyglądu.

Miałem u siebie Heco Aurory 700-tki w kolorze białym. Były piękne. Do tego wykończone na najwyższym poziomie. Nie znając ich ceny to wizualnie powiedziałbym że kosztują lekko powyżej 5000zł. Takie kolumny jak Dali Oberon 7 czy Monitor Audio Bronze 6 nie mają przy nich wg mnie szans. Te są solidne, ciężkie, nóżki są zrobione z bardzo dobrej jakości plastiku, środki mocne, dobrze dopasowane, wtyki z tyłu bardzo eleganckie, szerokie, też dobrej jakości. Nawet maskownica nie wyginała sie jak guma (co zraziło mnie w Monitorach Audio) tylko była porządna i dobrze sie trzymała na magnesach. Super. A jakość oklein to pierwsza liga. Byłem w nich zakochany! Niestety, wygląd to nie wszystko... jak to w życiu.. :)

 

Heco Aurora 700

 

Heco Aurora dźwięk

Jeszcze wtedy nie wiedziałem, co to wygrzewanie kolumn i nie wiedziałem, ze na początku mogą brzmieć gorzej. I szczerze mówiąc, one wcale nie brzmiały źle. One brzmiały cudownie. Do tej pory miałem małe podłogówki Kefy C5 i w porównaniu z nimi to Heco Aurora zaprezentowały mi lawinę dźwięku. To była magia. Wielka scena, instrumenty z każdej strony. Szła do mnie wręcz ściana muzyki. Piękny ogromny spektakl tylko dla mnie. Przyznam, że chyba nawet moje aktualne KEFy R500 nie robią takiego wrażenia jak Heco. Przynajmniej tak to zapamiętałem, nie miałem bezpośredniego porównania. Co mi zatem w nich nie pasowało? Trochę krzyczały. Były dość jaskrawe i po jakimś czasie byłem zmęczony słuchaniem. Pamiętam dokupiłem do zestawy małe podstawki Dynaudio Emit M20 i tu ukoił mnie dźwięk wokali. Grałem wówczas na Cambridge audio CXA80 i miałem możliwość podłączenia dwój par głośników. I były nimi Heco Aurora i Dynaudio Emit M20. I jak mówiłem, Emity koiły wokalami. Tych mogłem słuchać cały dzien. A Heco włączałem jedynie jak chciałem przeżyć większe emocje i nie za długo. Do tego miałem problem z basem. W moim pokoju było takie ustawienie że miał on dużą tendencję do buczenia. I wielki bas Heco dosłownie robił studnie basu. Nie szło tego słuchać. Musiałem pozatykać wyloty bas refleksu i złagodzić ten wigor cienkimi posrebrzanymi kablami od Chorda (Shawline). Wtedy było w miarę przyzwoicie, choć "płytkawo". Z czasem kupiłem kabel Tellurium Black II i ten fajnie zrównoważył dźwięk Heco. Ale poza buczeniem to bas był .. nieco płytki (sztywny) oraz powolny. Jeśli chodzi o sztywność to ja lubię jak bas jest sprężysty i głęboki, taki jak np. mam teraz w KEFach R500. W Heco był on lekko kartonowy. Jeśli chodzi o szybkość to przy energicznych utworach nie nadążał za materiałem podczas gdy na przykład Dynaudio pędziło jak diabeł. Z kolei na dużej głośności, jak mieliśmy domowe party, to w Heco działo sie tak, że wokale kaleczyły uszy a bas jakby znikał przyklejając sie do ścian. Czyli pojawiały sie duże zniekształcenia. Dla porównania małe Emity grając nawet głośniej niż Heco trzymały cały czas proporcje miedzy wokalami a basem a uderzenia były tak mocne jakby stal obok wielki subwoofer!!! Potęga basu. Nie wiem skąd oni wzięli taką siłę, ale to był moment, gdzie Dynaudio przekonało mnie do siebie totalnie. Do dziś uważam to za mega firmę, choć tez ma swoje niedociągnięcia (np. bas sie gubi przy cichym słuchaniu... No - cos za coś. One są chyba stworzone do mocnego grania:) Wracając do Heco mimo uroku jakim czarowały to wymienione wady skłoniły mnie do odsprzedania ich. Być może przy innej elektronice i w innym akustycznie pomieszczeniu (większym!) sprawdziły by sie idealnie. Nie przekreślajcie ich! Sprawdźcie, bo naprawdę są tego warte. Czasem mi brakuje posłuchać sobie takiego spektaklu, że muzyka dociera do mnie "całą ścianą" i każdy instrument gra w innym miejscu. To była magia. Aż ciekawy jestem czy wyższe modele firmy Heco mają poprawionych niedociągnięć Aurory. Nie miałem jednak okazji tego sprawdzić. Wszystko przede mną. Bardzo ciekawią mnie te Heco Direct :) To musi być coś niezwykłego :)

 

Konfuguracja

Wzmacniacz Cambridge Audio CXA 80

Streamer Yamaha 303 NP-S303

Kable głośnikowe: Chord Shawline, Tellurium Q Black II

Listwa zasilająca Gigawatt PF-1 MKII, LC-1 MKII

* * *

 

Mail

Zapraszam Cię do współpracy!

Jeśli chciałbyś podzielić się opinią dotyczącą swojego sprzętu to prześlij mi na mail recenzje. Chętnie opublikuję ją na stronie. Więcej możesz poczytać o tym w linku >>> Współpraca 

Mój mail to: dobluk@poczta.onet.pl

Recenzja wzmacniacza

Musical Fidelity recenzja opinie test

Brytyjski wzmacniacz Musical Fidelity M2si jest ze mną od początku roku. Przeczytaj

Kolumny głośnikowe

Kef r500 reklama testów

Kolumny podłogowe firmy Kef z serii R500 idealnie wpasowały się w mój system. Poczytaj

Wyślij recenzje swojego sprzetu!

Zdjęcie sprzętu audio

Zapraszam Cię do współpracy - razem przekazujmy opinie o swoich sprzętach >>> link

Powrót do góry