Baner blogu audio z gramofonem

Opinia czytelnika bloga na temat kabla głośnikowego Ricable Primus Speaker

Testowałem wiele produktów włoskiej marki Ricable ale nie miałem jeszcze okazji sprawdzić kabla głośnikowego Ricable Primus Speaker. Poznałem jednak Andrzeja z Gdańska, który posiada takie kable u siebie. Miał wcześniej Tellurium Ultra Blue i byłem bardzo ciekawy porównania tych kabli. Poprosiłem go o napisanie kilku słów na ten temat i oto jego mail:


Nie jestem osobą z wrażliwym na muzę słuchem i nie potrafię tak do końca opisać, jak to robią bardziej obsłuchane w sprzętach AV i przewodach osoby a do tego z dość "pokaźnym jak na fana dobrego audio wiekiem", więc tak po swojemu napisze, co usłyszałem po zmianie przewodów. Po zmianie Ultra Blue na Ricable pierwsze wrażenie było takie, że coś słabiutko się zapowiada .. dźwięk jakby przytłumiony, chociaż jakby góra stała się bardziej czytelna, zrozumiała (?). Ale to zaczynało mi się podobać. Wokale zauważalnie się cofnęły a co za tym idzie głębokość sceny stała się bardzo zauważalna. Dla mnie na plus. Szerokość sceny - musiałem dość dugo szukać poprzez ustawienie kolumienek i na tą chwilę na pewno nie jest gorzej niż z Ultra Blue. Na pewno bas jest dalej. Lepiej słyszalny, czyli mocniejszy był w Ultra Blue, chociaż z każdym dniem Primusy starają się poprzednika naśladować i jest naprawdę dużooo lepiej po tych około 40 godzinach. Na tą chwilę biorąc plusy i minusy Ricable stają się moim podstawowym zasilaniem kolumn i jeżeli będzie jeszcze "postęp" w oddawanym dźwięku to będzie super. To na tyle, co mogę napisać. Wiem, że po zamianach przewodów podczas odsłuchu tych samych płyt CD Primus w moim odczuciu wygrywa, ponieważ daje dużo zadowolenia.


Kolejny mail na temat Ricable Primus

Zestaw zaczyna coraz lepiej brzmieć i myślę, że jest to spowodowane zwiększającą się ilością godzin. Zobaczymy, co będzie po około 100 godzinach wspólnego grania nowego przedwzmacniacza nowych przewodów i 3-y miesięcznej końcówki mocy. Dzisiaj po południu wpiłem jeszcze raz Ultra Blue i już nie jest to, co mnie "oczarowało" parę miesięcy wstecz. Jest jakby za jasno, szybko, jakby niektóre składowe utworu uciekały, wokal był wysunięty do przodu i brakuje głębi sceny dźwiękowej. Szerokość jest dość dobra. Primus ma bardzo dobrą głębię, szerokość jest podobna do Blue (dużo dały drobne poprawki ustawienia kolumn) ale słuchanie po parę godzin daje zadowolenie i co najważniejsze zero zmęczenia. Bas robi się coraz bardziej podobny do Blue. Może nie tak punktowy ale coraz bardziej zwarty a góra bardziej cieplejsza i bardzo mi to odpowiada. Naprawdę przewody warte wydanych pieniędzy i godne polecenia.

 

Ricable i Tellurium. Podsumowanie

Na koniec dodam, że ja u siebie mam kable głośnikowy również od Ricable - ale jest to U40 cięty z metra. Jest on moim głównym kablem łączącym kolumny. Wybierałem go spośród wielu różnych kabli, w tym Tellurium Ultra Blue. W moim odczuciu U40 miał zdecydowanie większy bas i był bardziej żywiołowy niż jasno niebieski rywal. Tellurium był nieco czystszy i uporządkowany. Nie odczułem tu większej jasności ale to też kwestia sparowania z resztą sprzętu. Andrzej posiada głośniki Wharfedale Evo 4.2, ja Audio Physic Classic 8.

 

* * *

 

Mail

Jeśli masz pytania to napisz!

Jesli masz pytania odnośnie sprzętu, kabli lub innych rzeczy dotyczących audio, to śmiało pisz. Chętnie pomogę i podzielę się doświadczeniami (o ile będę wiedział coś na temat, o który pytasz). 

Mój mail to: badabumblog@gmail.com

Dwa budżetowe wzmacniacze

Yamaha 701 i Pioneer A40

Różnica w dźwięku pomiędzy Pioneerem A40 a Yamahą AS701  Przeczytaj

Polski wzmacniacz tranzystorowy

Wzmacniacz Fezz audio torus 5060 tył

Test wzmacniacza Fezz audio Torus 5060 po miesiącu użytkowania. Zobacz

Kolumny w stylu vintage od JBL

JBL Classic L82

Relacja z odsłuchów JBL Classic L82 w salonie Audiotop spod Poznania >>> link

Powrót do góry