Ricable Magnus Digital Coaxial. Test, recenzja amatorska

Aktualnie szukam nowego systemu głównego, jednak został mi ój drugi gabinetowy zestaw składający sie z bardzo budżetowych elementów a mianowicie z Pioneera A40 i starych marketowskich Kefów C5. Faktem jest, że mimo wszystko bardzo lubię to brzmienie. Źródłem jest tu streamer Yamahy ale zachciało mi się posłuchać płyt. Mam stary odtwarzacz Onkyo sprzed ponad 10 lat, jaki był dołączony do aplitu ner. Podłączyłem go zwykłymi kabelkami dołączonymi do systemu, tym czarnymi z czarno-białymi końcówkami. I przestało mi się chcieć słuchać płyt… Ale pomyślałem sobie, że kupię coaxiala i może nieco poprawie jakość dźwięku, wszak przetwornik cyfrowo-analogowy zdecydowanie jest lepszy w Pioneerze niż takim Onkyo. Wybrałem Ricable Magnusa. Niedawno miałem na testach interkonekty tej firmy i bardzo mi się spodobały, do tego stopnia, że jeden z nich został w moim systemie (łączy Yamahe). Podłączyłem, włączyłem i…

 

Ricable Magnus Digital

 

Ricable Magnus Digital. Dźwięk

Powróciła chęć słuchania płyt!!! Brzmi to teraz naprawdę dobrze! Dźwięk zrobił się delikatniejszy, gładszy, przyjemniejszy. Wokale nie drażnią, nie męczą. Zrobiło się więcej powietrza, swobodny. Doszła dobra stereofonia jak i lekka separacja instrumentów. Może nie były one rozlokowane precyzyjnie jak za sprawą droższych kabli ale przyjemny posmaczek był. Do tego ten bas! Potęga! Nie spodziewałem się takiego basu. Pamiętam z testu interkonektów, że Magnus, drugi od dołu model, miał bas na przeciętnym poziomie. Lepszy niż podstawowy Primus ale mniejszy niż Dedalus (model wyżej). A tu coaxial Magnusa ma chyba większy bas niż RCA Dedalus!! Bas pulsuje niesamowicie energicznie i mocno. Rewelacja. Muzyki zrobiło się więcej niż na zwykłym czarnym kabelku. I tak siedzę i słucham kolejnych płyt… Aż wierzyć się nie chce, co może wnieść tak mała zmiana.. Polecam z czystym sumieniem!
Dodam jeszcze, że nie przepadam za połączeniami cyfrowymi, bo jak bawiłem się kiedyś kablami Melodiki, Wireworlda, Chorda i Qeda to bardzo syczały mi sybilanty. Wszystkie głoski „s” i „c” kończyły się kłującym w uszy gwizdem. A tu mamy pełną kulturę. Nic nie syczy, nic nie męczy. Głosy wokalistów są prezentowane gładko i swobodnie, bez tej cyfrowej naleciałości. Bałem się o to, ale niepotrzebnie. Na prawdę jestem pod wrażeniem

 

Ricable Magnus Coaxial. Podsumowanie

Jeśli ktoś szuka kabla coaxialnego w przystępnej cenie, charakteryzującego się wyjątkowo muzykalnym brzmieniem to polecam właśnie ten kabelek. Ricable Magnus Digital!. Możecie go kupić w sklepie Instal Audio z Konina. Zapytajcie koniecznie o zniżke!! Ja dostałem :) 

* * *

 

Mail

Zapraszam Cię do współpracy!

Jeśli chciałbyś podzielić się opinią dotyczącą swojego sprzętu to prześlij mi na mail recenzje. Chętnie opublikuję ją na stronie. Więcej możesz poczytać o tym w linku >>> Współpraca 

Mój mail to: dobluk@poczta.onet.pl

Recenzja wzmacniacza

Musical Fidelity recenzja opinie test

Brytyjski wzmacniacz Musical Fidelity M2si jest ze mną od początku roku. Przeczytaj

Kolumny głośnikowe

Kef r500 reklama testów

Kolumny podłogowe firmy Kef z serii R500 idealnie wpasowały się w mój system. Poczytaj

Wyślij recenzje swojego sprzetu!

Zdjęcie sprzętu audio

Zapraszam Cię do współpracy - razem przekazujmy opinie o swoich sprzętach >>> link

Powrót do góry