Baner blogu audio z gramofonem

Nie będzie to recenzja ani test opisujący wpływ kabla Qed XT25 na brzmienie, ponieważ... nawet go nie podłączyłem. Każdego, kto tu wszedł i chciał uzyskać informacje w tej kwestii to bardzo przepraszam. Opiszę za to "dlaczego go nie podłączyłem".

Powodem mojej rezygnacji z użycia kabla Qed XT25 była wada izolacji zewnętrzej. Przy próbie rozdzielenia dwóch przewodników jedna strona została rozerwana odsłaniając przewodniki kabla.

Z reguły ten środeczek jest zrobiony z jakieś delikatnej cienkiej warstwy by dać sie swobodnie rozerwać. Tu było tak, że środek był mocno zespolony i rozdzielając przewodniki rozrywał sie cały bok czerwonej strony. Początkowo myślałem, że może źle naciąłem (za blisko) i po prostu poszło krzywo. Spróbowałem więc ponownie ale było to samo. Rozrywał sie cały bok...

Ja wiem, że można było założyć na to jakieś termokurczki czy cos i dać kablowi szanse, ale.. nie należę do osób cierpliwych i kiedy widzę taką tandetę, co rozpada mi sie w rekach to nie mam ochoty dalej w to brnąć. I bez skrupułów wywaliłem kabel.

Być może trafiłem na jakiś felerny kabel i ktoś inny nie miał tego problemu. Ale to, co miałem w rekach to .. nie polecam. I moja opinie o qed xt25 nie jest pozytywna (przynajmniej jeśli chodzi o jakość wykonania). 

 

* * *

 

Mail

Jeśli masz pytania to napisz!

Jesli masz pytania odnośnie sprzętu, kabli lub innych rzeczy dotyczących audio, to śmiało pisz. Chętnie pomogę i podzielę się doświadczeniami (o ile będę wiedział coś na temat, o który pytasz). 

Mój mail to: badabumblog@gmail.com

Dwa budżetowe wzmacniacze

Yamaha 701 i Pioneer A40

Różnica w dźwięku pomiędzy Pioneerem A40 a Yamahą AS701  Przeczytaj

Tani kabel głośnikowy

Kabel głośnikowy Lapp

Kabel głośnikowy Lapp Unitronic Speaker 2,5mm2 to bardzo fajny przewód. Poczytaj

Kolumny w stylu vintage od JBL

JBL Classic L82

Relacja z odsłuchów JBL Classic L82 w salonie Audiotop spod Poznania >>> link

Powrót do góry