Interkonekt Audiomica Mica Transparent RCA z filtrem, amatorska recenzja

Mówi się, że kable zbudowane z posrebrzanej miedzi rozjaśniają dźwięk i odchudzają bas. Z tego powodu omijałem je szerokim łukiem. Wolę bowiem ciepłe brzmienie, z solidnym basem, bez rozjaśnień i bez ostrości. Jako, że opisywany kabel ma w sobie dodatek srebra to podchodziłem do niego niechętnie, ale to, co zaprezentował, wbiło mnie w fotel i sprawiło, że został w moim systemie.

 

Test interkonektów

Szukałem interkonektu do swojego zestawu audio, który uspokoi nieco wokale i wzmocni bas. Mam wzmacniacz Musical Fidelity M2si, odtwarzacz cd Musical Fidelity M2scd, głośniki KEF R500 kabel głośnikowy Supra PLY 3,4 S. Kablem łączącym Musicale był do tej pory Tellurium Blue, ale mimo wielu zalet brakowało mi w nim dociążenia. Chciałem, aby było więcej basu. Miałem już w swoim systemie interkonekty, które wyraźnie to poprawiały, ale z kolei burzyły co innego. Tellurium był więc takim wyborem "z dwojga złego" ale przyszedł czas na znalezienie czegoś lepszego.

 Audiomica Mica Transparent

Wybrałem do testów kilka interkonektów o dobrych recenzjach, wśród których znalazły się Tellurium Black RCA, Audiomica Beryl Gold (z filtrem i bez) oraz Audiomica Mica Transparent. Kable Audiomici wypożyczałem bezpośrednio od producenta i dzięki jego uprzejmości dostałem model Mica Transparent dodatkowo. Celowałem jedynie w serię Gold, ponieważ jest ona wykonana z miedzi podczas, gdy seria Transparent ma już w sobie srebro a jak już wspominałem, byłem do niego uprzedzony. Producent przesłał mi jednak na testy także Micę Transparent, abym "dla porównania" zobaczył sobie różnice w brzmieniu interkonektu z wyższej półki. I będę firmie za to wdzięczny za każdym razem, gdy słucham muzyki, bo Mica Transparent okazała sie strzałem w dziesiątkę i przewyższyła konkurencję praktycznie w każdym aspekcie. O ile inne kable miały zarówno swoje zalety jak i wady o tyle Mica Transparent od razu zagrała tak idealnie! Jak robiona dla mnie :)

 

Audiomica Mica Transparent. Brzmienie

Nie wiem, jak oni to zrobili, ale Audiomica Mica Transparent, czyli kabel zbudowany z przewodników z posrebrzanej miedzi, zabrzmiał najbardziej zrównoważonym dźwiękiem, bez wysuwania wokali do przodu, bez rozjaśnienia i z niesamowicie mocnym basem. Naprawdę nie wiem, ale zmieniło to całkowicie moje podejście do kabli z dodatkiem srebra. Muzyka wcale nie była jasna i chuda. Grała rewelacyjnie.


Wokale

Niektóre kable powodują, że wokale wysuwają sie przed szereg i są wyraźniej podkręcone. Nie jest to mój gust. Wolę jak są zrównoważone. Po podłączeniu Audiomici Transparent otrzymałem właśnie takie brzmienie! Głosy przyjemnie oddaliły się ode mnie nie tracąc na szczegółowości, zrównały się jakby z resztą muzyki poziomem głośności będąc nadal bardzo wyraźne. Wybrzmiewały do tego z taką lekkością, że nie zmęczyły mnie nawet po wielogodzinnym słuchaniu. Krzysztof Cugowski z płyty "50/70 Moje Najważniejsze" zaśpiewał tak, że jego głos wręcz koił uszy, podczas gdy na kablu Tellurium nieco dusił i przygniatał. Odczuła to nawet moja mama, która wpadała do nas w odwiedziny :) Stwierdziła, że "teraz gra to najlepiej, bo nie krzyczy".


Scena

Niesamowitą rzeczą było to, że dźwięk bardzo sie poszerzył. O ile wcześniej prezentacja skupiała sie jakby na środku pokoju, miedzy kolumnami, tak z kablem Audiomica Transparent powstała jakby panorama dźwięku. Świetny efekt!
Co więcej? Muzyka nabrała głębi i gęstości. Było jej jakby więcej. Słychać było więcej dźwięków. Były one do tego bardziej "namacalne", prawdziwe. Jak zagrały gitarki Nilsa Lofgrena to aż mnie ciarki przeszły po plecach.

 

Barwa dźwięku

Barwa dźwięku nie jest ani ciemna ani jasna. Powiedziałbym raczej, że jest neutralna. Przyznam, że chciałem kupić kabel o nieco ciemnym charakterze ale zrównoważenie wokali z poszerzeniem sceny zaprezentowane przez Mice Transparent dał chyba lepszy efekt. Ja po prostu nie lubię, jak głosy muzyków są zbyt nachalne i myślałem, że przyciemnienie brzmienia jest tu rozwiązaniem. Okazuje się, że nie tylko, bowiem to, co usłyszałem, bardzo mi sie spodobało.


Bas

Przejdźmy teraz do tego, co tygryski lubią najbardziej, czyli do basu. Muszę powiedzieć, że jest on naprawdę mocny! Nie wiem, czemu uważa sie, że w posrebrzanych kablach bas jest chudy i słabszy. Być może w innych ale na pewno nie w tym kablu! Tu bas wali konkretnie! Jest podobny do tego z Tellurium Black. Jest silny, sprężysty, fajnie wybrzmiewający. Nie gubi sie, jest szybki i leci z rytmem. Muzyka w końcu ma moc i to dociążenie, którego brakowało mi w Tellurium Blue.

 

Inne kwestie

Kabel Audiomica Mica Transparent nie dawał takiego wygładzania dźwięku jak kable Tellurium. Czasami na gorszych utworach słychać było wyraźniej ich niedociągnięcia, ale mimo iż jestem strasznie uczulony na sybilanty, to nie drażniły mnie one jakoś specjalnie! A to już sukces! Znam wiele kabli, które z racji mniejszej szczegółowości powinny teoretycznie wybaczać takie błędy a zamiast tego jedynie je podkreślały powodując, że sybilanty wręcz cięły po uszach, co zniechęcało do dalszego słuchania. Tu nie było takiej sytuacji i nie traciło się radości z muzyki!



Audiomica Mica Transparent wizualnie

Przy takich walorach dźwiękowych nie ma w sumie dużego znaczenia, jak wygląda taki kabel i jak jest wykonany, jednak w tym przypadku nie sposób tego pominąć, ponieważ jest on zrobiony ponadprzeciętnie porządnie! Jest dopracowany w każdym szczególe. Widać, że to solidna robota!!! Wtyki są pozłacane, mocne i konkretne. Są do tego dokręcane, dzięki czemu można je swobodnie włożyć i potem zakręcić uzyskując trwałe połączenie i mając pewność, że kabel sie nie odczepi. Kabel jest w miarę giętki, łatwo da się go ułożyć. Nie jest też ciężki, nie wyrywa wtyków wisząc z tyłu. Jest przy tym tak ładny, że wszyscy stwierdzili, iż wygląda jak jakaś markowa biżuteria.

 

Filtry

Otrzymałem kabel, który został wyposażony w markowe filtry, zabezpieczające przed zakłóceniami elektromagnetycznymi oraz zakłóceniami z sieci. Nie jestem w stanie ocenić ich bezpośredniego wpływu na dźwięk ale producent gwarantuje, że poprawiają one jakość prezentowanej muzyki. Ja mogę tylko potwierdzić, że efekt jest wręcz fenomenalny. I jeśli przyczyniają sie do tego owe filtry to dobrze, że są. 

 


Podsumowanie

Spotkanie z interkonektem Audiomica Mica Transparent zmieniło moje podejście do kabli zrobionych z przewodników z posrebrzanej miedzi. Do tej pory uważałem, że mimo iż poprawiają one szczegółowość to brzmią jasno i dają chudy bas. Teraz wiem, że tak nie jest. Przynajmniej w tym przypadku! Audiomica zaprezentowała bardzo zrównoważony dźwięk z solidnym i sprężystym basem. Wniosła do tego niezwykłą rozpiętość sceny i pogłębiła przekaz. Każdy instrument i wokale wybrzmiewały z wielką lekkością, dzięki czemu słuchało sie tego wyjątkowo przyjemnie. Ważne było też to, że spokojne utwory brzmiały kojąco i delikatnie a energiczne kawałki miały taką moc, że noga sama chodziła.

Nie miałem jeszcze takiego kabla, który trafiłby w stu procentach w moje gusta a do tego wniósł coś więcej, niż oczekiwałem. Teraz mam. I każdemu polecam spróbować go u siebie, bo potem można żałować, że sie tego nie zrobiło. A na prawdę warto!

 

Link do strony producenta Audiomica Transparent

* * *

 

Mail

Zapraszam Cię do współpracy!

Jeśli chciałbyś podzielić się opinią dotyczącą swojego sprzętu to prześlij mi na mail recenzje. Chętnie opublikuję ją na stronie. Więcej możesz poczytać o tym w linku >>> Współpraca 

Mój mail to: dobluk@poczta.onet.pl

Recenzja wzmacniacza

Musical Fidelity recenzja opinie test

Brytyjski wzmacniacz Musical Fidelity M2si jest ze mną od początku roku. Przeczytaj

Kolumny głośnikowe

Kef r500 reklama testów

Kolumny podłogowe firmy Kef z serii R500 idealnie wpasowały się w mój system. Poczytaj

Wyślij recenzje swojego sprzetu!

Zdjęcie sprzętu audio

Zapraszam Cię do współpracy - razem przekazujmy opinie o swoich sprzętach >>> link

Powrót do góry