Baner blogu audio z gramofonem

Witam serdecznie, mam na imię Łukasz, na co dzień zajmuję się działalnością niezwiązaną z muzyką. Sprzęt audio towarzyszy mi jednak odkąd pamiętam a ostatnie lata sprawiły, że stał się moim hobby.

 

Zdjęcie

 

Skąd pomysł na blog?

Blog stworzyłem z uwagi na to, że szukając dla siebie odpowiedniego brzmienia, poznałem bardzo wiele ciekawych sprzętów i akcesoriów audio. Lubię pisać, jestem po studiach ze specjalnością dziennikarską, lubię dzielić się wrażeniami z odsłuchów, a jako, że na forach i grupach facebookowych jest dużo złośliwości to postanowiłem zrobić swoją stronkę. Moje opisy nie będą profesjonalne, bo nie jestem specjalistą od audio. Nie znam się na muzyce jako nauce (w sensie - od technicznej strony), ale umiem określić, czy coś gra dla mnie dobrze czy nie. Próbuje to opisać swoimi słowami i mam nadzieje, że okaże sie to dla Was pomocne.

 

Moje preferencje dźwięku

Jestem zwykłym facetem i nie szukam ponadprzeciętnych wrażeń dźwiękowych. Muzyka ma smakować jak dobry hamburger z dużą ilością sosu, popity chłodnym piwkiem - czyli ma dawać radość. Musi mieć więc dobrą dynamikę, fajny dociążony bas i niemęczące wokale. Nie lubię na przykład, kiedy głosy wokalistów robią się sztucznie duże i wysuwają sie na środek pokoju. Nie lubię, gdy system gra jasno i męczy uszy przesadną analitycznością lub gdy jest za ostry i słychać syczące sybilanty. Muzyka ma być przyjemna i komfortowa. Cenię sobie dużą scenę, odpowiednią głębię i dobrą separację, tak aby nic nie zlewało sie w jedną papke. Teoretycznie nie mam wielkich wymagań i hajendowych zapędów. Jest to raczej taka "zdrowa normalność".

 

Czemu zacząłem zajmować sie testowaniem?

Przez wiele lat nie zwracałem uwagi na to "jak brzmi muzyka", bo zwyczajnie podobało mi sie to, co słyszałem w głośnikach. Miałem wtedy Pioneera A30 i jego charakter w zupełności mi odpowiadał. Był tam dobry sprężysty bas, swobodne wybrzmienia, nic mnie nie męczyło. Ale gdy Pioneer się zepsuł i z naprawą były problemy to kupiłem Yamahe 501. Zachęciły mnie do tego piękne recenzje w branżowej prasie. Niestety, grało to słabo do tego stopnia, że muzyka przestała mi smakować. Bas był płytki i suchy, brakowało powietrza i nie mogłem sie skupić na tym "co słucham", bo męczyła mnie forma przekazu. Zacząłem więc szukać nowego sprzętu i testować brzmienie wzmacniaczy. I im więcej szukałem, tym bardziej zaczęło mnie to wszystko fascynować.

Najbardziej zaskakujące było dla mnie odkrycie wpływu kabli na dźwięk. Dawniej do głowy by mi nie przyszło, że kable mogą mieć aż tak duże znaczenie a okazuje się, że mają. Niektórzy twierdzą, że ich wpływ to tylko kwestia kosmetyczna. Ja jednak uważam, że dobre kable to połowa sukcesu (przynajmniej w dobrym zestawie).

Pamiętam, jak pierwszy raz wymieniłem kable głośnikowe (i to nie ze względu na chęć poprawy brzmienia tylko po prostu zrobiłem przemeblowanie i potrzebowałem dłuższych odcinków). Ze zwykłych cienkich marketowskich drucików przesiadłem się na QED Classic 79. Otrzymałem dzięki nim wyraźnie mocniejszy bas i piękniejsze brzmienie gitar. Zaskoczenie było ogromne, bo zupełnie sie tego nie spodziewałem. Przekonałem się wtedy, że kawałek drutu może ożywić dźwięk i dodać mu "powera". Testowałem, kupowałem i wypożyczałem różne kable, od zasilających, przez interkonekty po głośnikowe.

 

Początki (dwa słowa wspominków)

Mój ojciec był właścicielem rozgłośni radiowej, gdzie jako nastolatek spędzałem dużo czasu (była to końcówka lat 90-tych). Poznałem dzięki temu wiele ciekawych płyt i zespołów. Miałem również okazje poznać niektórych polskich wykonawców na żywo, ponieważ ojciec organizował też koncerty oraz dni miasta. Niektóre z tych wydarzeń prowadziłem jako młody konferansjer.


Zdjęcie z festynu dwóch konferansjerów

 

Na koniec

Mam nadzieje, że jeśli ktoś trafi na moją stronkę to wyniesie z niej cenne dla siebie informacje. A jakby ktoś miał do mnie pytania to proszę śmiało pisać na mail podany w Kontakcie.

Pozdrawiam wszystkich muzycznie

Dwa budżetowe wzmacniacze

Yamaha 701 i Pioneer A40

Różnica w dźwięku pomiędzy Pioneerem A40 a Yamahą AS701  Przeczytaj

Polski wzmacniacz tranzystorowy

Wzmacniacz Fezz audio torus 5060 tył

Test wzmacniacza Fezz audio Torus 5060 po miesiącu użytkowania. Zobacz

Kolumny w stylu vintage od JBL

JBL Classic L82

Relacja z odsłuchów JBL Classic L82 w salonie Audiotop spod Poznania >>> link

Powrót do góry